SESJE INDYWIDUALNE

online

KLIKNIJ po więcej informacji

KONTAKT

uzdrawianie.silami.natury@gmail.com

kontakt@uzdrawianie-silami-natury.pl

Uzdrawianie siłami natury

Agnieszka Pareto

Powrót na górę strony

Prawda o chorobach i problemach


Choroby i problemy nie są przyczyną stresu, tylko dokładnie odwrotnie - stres jest przyczyną chorób i problemów. Stres zaś wynika z twoich fałszywych przekonań i tłumienia nieprzyjemnych emocji i odczuć w ciele, które są tych przekonań rezultatem.


Dlaczego tłumisz te emocje? Bo nauczyła(e)ś się je oceniać jako "złe". Dlaczego tak je oceniasz? Bo nauczono cię, że są złe, a ty w to uwierzyła(e)ś i przyjęła(ąłe)ś jako swoją prawdę. Z tym, że - to nie jest prawda, a jedynie twoje przekonanie. Wiara. A wiara, nawet na bazie fałszu, ma moc tworzenia twojej rzeczywistości. Tyle, że jeśli jest zbudowana na fałszywych założeniach, to - owszem - tworzy, ale nie taką, jakiej pragniesz.


Choroby i problemy nie są niczym złym same z siebie. Wskazują na uwięzioną w ciele energię stłumionych i wypartych emocji, kreowanych przez błędne przekonania w twoim umyśle. Aby wyzdrowieć - potrzebujesz przestać tą energię tłumić, kiedy próbuje płynąć. Wystarczy - kiedy przychodzi - maksymalnie sie rozluźnić i pozwolić jej przepłynąć przez ciało, a potem - zadać sobie kilka właściwych pytań i odszukać w umyśle źródła tej energii.


Uświadomienie sobie dlaczego myślisz o czymś tak jak myślisz, pozbawia to przekonanie mocy nad twoimi decyzjami, a zatem - nad całym twoim życiem, gdyż moc niszczącą ma nad tobą jedynie to, co nieświadome.


Światło rzucone na nieznane i budzące lęk - czyni je znanym i wzbudzającym spokój i zaufanie, poszerzając tym samym twoją strefę komfortu.




Jeśli dojdziesz do ładu z własnym wnętrzem, wówczas to, co zewnętrzne, samo się ułoży. Rzeczywistość pierwotna tkwi wewnątrz, a zewnętrzna jest wobec niej wtórna.

- Eckhart Tolle


Żaden problem nie może zostać rozwiązany z tego samego poziomu świadomości, który go stworzył.

- Albert Einstein




Choroba i problemy - okazją do zdrowia i równowagi


Twoje problemy, choroby i dolegliwości dają ci szansę zajrzenia w siebie i odkrycia szkodliwych przekonań, które przeszkadzają ci być w pełni sobą i żyć swobodnie, w pełni swoich talentów i możliwości. Jest to możliwe pod warunkiem, że tę szansę wykorzystasz i nie uciekniesz od towarzyszącego im stresu w dotychczasowe "znieczulacze" i "odwracacze uwagi".


Obserwuj siebie, innych ludzi, wydarzenia i zjawiska wokół ciebie, pozwalaj na uczucia i doznania, które pojawiają się pod wpływem tego, co o nich myślisz, pytaj siebie czy to co nieprzyjemnego myślisz o sobie czy innych to na pewno prawda, zawzięcie i z uporem trop, szukaj i kwestionuj swoje przekonania, a wkrótce zaczniesz postrzegać świat takim, jaki jest, a to w konsekwencji przyniesie ci spokój, zdrowie i wspaniałe życie.


Sytuacje codziennego życia jako najlepsze lekarstwo


Okazji do uleczenia swojego życia i zdrowia nie trzeba szukać daleko. To nie jest skomplikowane. Znajdziesz je chociażby we wszystkich relacjach z ważnymi osobami w twoim życiu. Przykre emocje, które wywołują, świadczą definitywnie o twoich ukrytych przekonaniach. Jeśli to co myślisz o sobie i własnym ciele wywołuje przykre emocje - możesz mieć pewność, że stoją za tym twoje, oparte na nieprawdzie przekonania. Gdziekolwiek i kiedykolwiek obserwujesz, iż na samą myśl o czymś zaczynasz się stresować i popadać we frustrację - tam szukaj nieprawdy, w którą kiedyś niefrasobliwie uwierzyła(e)ś. Pytaj siebie - Co tak naprawdę mnie stresuje? Jaka myśl? Że co? Czy to na pewno prawda?


Pora to "odkręcić" i wreszcie żyć zdrowo i szczęśliwie. Uświadomienie sobie swoich przekonań, czyli ich zrozumienie, spowoduje, że znikną i przestaną tobą "rządzić".


Chcesz zmienić bezwysiłkowo swoje życie?


Odczuwaj świadomie swoje emocje i odczucia w ciele aż same przeminą.


Kwestionuj przekonania generujące te przykre uczucia. Pytaj siebie czy to aby na pewno prawda?


I czekaj na odpowiedź z głębi siebie, przyglądając się najbłahszym nawet znakom w twoim otoczeniu i traktując każdy z nich z jednakowym skupieniem.


Ta odpowiedź zmieni twój poziom świadomości - sposobu postrzegania rzeczywistości. Z nowego poziomu świadomości podejmiesz nowe decyzje i w ich rezultacie uzyskasz >>> nowe życie.

Obecność w ciele oraz poddawanie się bez oporu fali uczuć, które się pojawiają, rozpoczyna proces niewidzialnych, ale wyczuwalnych zmian - z czasem znika lęk i wzrasta zaufanie do życia. Podnosi się poziom twojej energii i twoje życie staje się lżejsze i radośniejsze. Masz spokój i jasność umysłu, które otwierają cię na nowe pomysły, a trudne sytuacje zamieniają się w wyzwania i zaczynasz przyjmować je z ciekawością zamiast dotychczasowego lęku.

Skoro tkwisz w chorobach i problemach to znaczy, że wierzysz, iż znikną i poczujesz się lepiej, kiedy coś lub ktoś na zewnątrz ciebie się zmieni


I rozwiązania "siłowe" - te podpowiadane przez logikę rozumu ci w tym nie pomogą. Śmieci na wejściu zawsze wygenerują śmieci na wyjściu. Szaleństwem jest oczekiwać innych rezultatów, stosując ciągle te same założenia (Einstein, nieco sparafrazowany). 

Uświadomienie sobie, że tylko od ciebie zależy to jak się czujesz w nawet trudnej sytuacji, uwalnia cię od napięcia, a spokój, który pojawia się w następstwie poddania się emocjom i doznaniom w ciele oraz odszukania źródeł fałszywych przekonań, pozwala na zadziałanie w tobie sił natury i uzdrowienie. 

 

Znikają uporczywe dolegliwości, ustępują chroniczne, a nawet dziedziczne i nieuleczalne choroby.

 

Bezwysiłkowo rozwiązujesz życiowe problemy, które dotąd przyprawiały o niekończący stres i cierpienie, a osoby, z którymi "masz kłopot" albo gładko znikają z twojego życia - bez bólu i stresu, albo - relacja z nimi zaczyna być szczera, serdeczna i wzajemna.

SESJE INDYWIDUALNE ONLINE

kliknij po więcej info

kiedy zamiast walczyć z rzeczywistością ("trudną" osobą, chorobą czy stresującą sytuacją) i usiłować ją zmienić lub się jej pozbyć, gdyż twierdzisz, iż to one są winne tego jak źle się czujesz, odszukasz prawdziwy powód tego samopoczucia w głębi siebie.

 

Jak to zrobić?

 

Zareaguj w nowy sposób - nie reagując na zewnątrz


W pierwszej kolejności przerwij kłótnię, w której uczestniczysz, odwróć wzrok od stanu konta, który cię przeraża, odwróć uwagę od myśli o chorobie, która "zabrała ci" wszystko, zatrzymaj się zanim nakrzyczysz, uderzysz, zaczniesz się tłumaczyć - zrobisz coś, czego potem zwykle żałujesz - zwolnij, kiedy się spieszysz, przestań kogoś przekonywać do swojej racji - zostaw go z jego racją, odwróć się na pięcie i opuść pomieszczenie, w którym przebywa osoba, która "wprowadza" cię w ten stan - wyjdź z pola walki o cokolwiek - puść, zostaw to. Idź tam, gdzie nikt ci nie będzie przeszkadzał - choćby nawet zamknij się w toalecie.

 

Skoncentruj się na swoich odczuciach


Kiedy już znajdziesz się w odosobnieniu, świadomie skup uwagę na swoim wnętrzu i tym co czujesz W TYM MOMENCIE (strach, złość, smutek, wstyd, skurcz w żołądku, "gulę" w gardle, zacisk szczęk i pięści, duszność, walące serce, ból itp.) - i POZWÓL NA TE ODCZUCIA. Nie tłum i nie zagłuszaj ich niczym (na przykład papierosem, słodyczami, sprzątaniem, czytaniem książki, słuchaniem głośnej muzyki, joggingiem, oglądaniem tv czy robieniem obojętnej miny i udawaniem, że wszystko jest ok). Nie odwracaj od nich uwagi. Oddychaj głęboko - na ile możesz. Rozluźnij świadomie mięśnie - na ile możesz. Nic złego się nie stanie jak nie zareagujesz w typowy dotąd dla ciebie sposób.

 

Wszystko przeminie, bo taka jest natura - przeczekaj


Te nieprzyjemne uczucia - jeśli tylko skupisz na nich uwagę - miną za chwilę.

 

Emocja czy doznanie fizyczne są jak fala - potrzebują przepłynąć. Nie da się ich zatrzymać ani usunąć. Stłumione, kiedy odwrócisz od nich uwagę, skupiając ją na czymś innym, zatrzymają się w ciele i będą cię później nękać pod postacią stresu, który "nie wiadomo skąd się wziął" - bez wyraźnego powodu. Im więcej takich wstrzymanych fal - tym więcej ciśnienia i stresu w twoim ciele. Z czasem takie powstrzymywane i tłumione emocje oraz odczucia ciała doprowadzają do chorób fizycznych.

 

Jeśli pobędziesz przez chwilę w ciszy i odosobnieniu - przykra emocja i sensacje z ciała prędzej czy później "się rozpuszczą" - znikną i poczujesz się lepiej.

 

Spokój uzyskany po przeczekaniu nieprzyjemnych emocji i odczuć ciała przynosi jasność umysłu do konstruktywnego działania


Kiedy emocje i nieprzyjemne odczucia ciała miną, pojawi się ulga i spokój, a wraz z nimi w twoim umyśle otworzy się przestrzeń na konstruktywne pomysły na rozwiązanie męczącej sytuacji.

 

Skąd się biorą te przykre emocje i odczucia w ciele?


Z twoich przekonań na temat sytuacji - fałszywych wniosków wyciągniętych z negatywnych doświadczeń z przeszłości - twoich własnych lub innych osób. Wpojonych "pseudoprawd" o tobie, innych ludziach czy zewnętrznym świecie. To jak o czymś myślisz przywołuje skojarzone z tym emocje z dawnych doświadczeń. Nie sytuacja czy osoba sama w sobie.

 

Jak się pozbyć przekonań?


Przede wszystkim potrzeba CHCIEĆ je odnaleźć. Jeśli wyrazisz wolę ich odszukania - znajdziesz je na pewno. A znaleźć je możesz w swoim własnym umyśle i uświadomić, czyli zrozumieć.

 

Jak ich szukać?

 

Zadając sobie pytania typu: 

 

"Czego DOBREGO nie widzę w mojej obecnej sytuacji? Dlaczego tak uważam? Co osiągam, myśląc w ten sposób? Jaką mam korzyść z tego myślenia? Co tracę myśląc w ten sposób? Czego tak naprawdę się boję? Co by się stało jeśli...? I co z tego, że...? Ok, nawet jeśli x, to czy na pewno y? Czy to prawda? Czy to na pewno prawda? Skąd wiem, że...? Co mogę zrobić/jak się poczuć, żeby osiągnąć efekt, którego pragnę?"

 

i ... czekając cierpliwie na odpowiedź, która przyjdzie we właściwym czasie.

 

Zwolnij, skup się i szukaj wskazówek we wszystkim


Potwierdzenie, że to dobry "trop" przyjdzie z głębi twojego umysłu. Jako wgląd, swoiste "ahaaaa!". Niekoniecznie w postaci słów, ale mimo to będzie jasne i zrozumiałe. Gdy się pojawi, natychmiast będziesz wiedzieć, że to jest TO. Czasem zobaczysz na ulicy bilboard z reklamą, która udzieli ci odpowiedzi, czasem będzie to pozornie nieistotna osoba, która się nagle pojawi, czasem ulotka w twojej skrzynce na listy, którą zwykle bez czytania wyrzucasz, będzie zawierała słowo, które "cię oświeci" w twoim problemie, czasem chmury ułożą się w kształt, który cię naprowadzi na odpowiedź. Wszech(świat) działa w sposób "nieogarnialny" dla logicznego umysłu, dlatego jeśli otworzysz się na znaki wokół ciebie, które mogą przychodzić "opakowane" w zupełnie nieoczekiwany sposób, będąc uważną(ym) i skupioną(ym), nie pędząc przez życie, lecz idąc spacerkiem i rozglądając się wokół z ciekawością dziecka, które postrzega jako równie fascynujący papierek po cukierku jak i sam cukierek, suchy liść czy kałużę, a nie tylko to, czemu nadaliśmy znaczenie jako dorośli - otworzysz się na napływ dóbr i bogactw schowanych pod postacią tego, co odrzucasz jako nieistotne. Bądź jak harcerz na podchodach - nigdy nie wiesz, gdzie znajdziesz wskazówkę do kolejnego kroku w twoim życiu i jak ona będzie wyglądała.

 

Jasność - zrozumienie, które pojawi się wraz z wglądem spowoduje, że stresowa sytuacja przestanie przysparzać stresu. Stanie się sytuacją, którą da się rozwiązać bez nerwów, bez ciśnienia i bez potrzeby zmieniania nikogo. Pojawi się nowa perspektywa, w której będziesz mieć więcej możliwości jej rozwiązania do wyboru.

NOWOŚĆ


moja książka o wyleczeniu astmy drogą uwolnienia wypartych i stłumionych emocji - już w sprzedaży!

 

Link do strony wydawnictwa KOS, gdzie można przeczytać opis i / lub nabyć książkę

Uzdrawianie siłami natury

Agnieszka Pareto