Powrót na górę strony

O MOIM SPOSOBIE LECZENIA:


Warunki konieczne do leczenia 

Jak zrozumiałam co jest podstawą leczenia w ogóle

Jak powstała koncepcja tej metody leczenia

Jak wyglądało moje leczenie i co było najtrudniejsze

DIETA

O tym jak zezwoliłam siłom natury działać

Moja metoda leczenia polipów nosa i zatok

Po pierwsze - odstawiłam leki

Przestałam stosować jakiekolwiek leki na obkurczanie polipów w nosie, łącznie z najłagodniejszymi, pozornie niewinnymi kroplami do nosa. Odstawiłam również leki na astmę, trzymając je jednak pod ręką w razie pilnej potrzeby.

 

Ważna informacja!!!

To nie jest opis "metody" uniwersalnej dla wszystkich. To jest opis mojej metody leczenia mojej choroby, która pomimo moich przypuszczeń, może nie mieć zastosowania do nikogo innego poza mną. Udostępniam go wyłącznie dla poszerzenia perspektywy czytelników o mój przypadek. Każdy może z niego skorzystać wedle własnej oceny. Kopiowanie go jednak i wyrywanie z kontekstu, bez wnikliwej analizy i dopasowania do własnej sytuacji, może nie być dobrym pomysłem i stanowić zagrożenie dla zdrowia. 

 

Uzdrawianie siłami natury

Agnieszka Matysiak

Po drugie - przestałam tłumić jakiekolwiek objawy i zaczęłam skupiać 100% uwagi na odczuwaniu ich w ciele 

Zaczęłam przyjmować wszystkie objawy w takiej postaci, w jakiej się pojawiają, niezależnie czy jest to katar, kichanie, łzawiące oczy, opuchlizna błony śluzowej nosa czy zatok i całkowicie zatkany nos, ból głowy, ucha czy jakikolwiek inny ból, duszność czy objawy natury psychologicznej - fale emocji z towarzyszącym im płaczem. Przyjmowanie objawów rozumiem jako brak reakcji na nie w postaci ich łagodzenia czy próby tłumienia za pomocą leków i w zamian "przeczekiwanie" ich W PEŁNYM I CAŁKOWITYM SKUPIENIU UWAGI NA  ICH ODCZUWANIU W CIELE, aż samoistnie się wyciszą i ustąpią. Jedyne formy przynoszenia sobie ulgi w tym czasie, jakie dopuszczałam, to wszystko to, co nie ingeruje i nie sabotuje działań organizmu - im mniej jednak, tym lepiej. Najbardziej korzystnym działaniem wydaje się być jak największe rozluźnienie ciała i zaprzestanie jakichkolwiek działań, nawet jeśli trudno to wytrzymać. Wysiłek ten opłaci się jednak z nawiązką.

 

Istotną częścią procesu zdrowienia jest powstrzymanie się od zajęć takich jak intensywna praca zawodowa, która zabiera należną w tym czasie ciału energię i poddanie się w pełni słabości, senności czy ogólnie fizycznej niedyspozycji. Proces zdrowienia jest ciężką pracą samą w sobie i wymaga skupienia i stuprocentowej uwagi. Przebiega sprawniej, kiedy jest traktowany jako priorytet, dlatego wymaga wcześniejszego przeorganizowania życia i takiego uporządkowania finansów, rodzinnych zobowiązań czy innych spraw egzystencjalnych, aby móc się całkowicie mu poświęcić.

 

Jest to niełatwy czas, kiedy tak trudne do wytrzymania objawy jak na przykład zatkany całkowicie nos, ciągną się nieprzerwanie tygodniami. Wiedząc jednak, iż to wszystko z czasem minie, a w zamian uzyska się TRWAŁY EFEKT UZDROWIENIA, perspektywa nawet kilkunastu miesięcy takiego życia wydaje się niczym w porównaniu z życiem w wiecznej zależności od nawrotów choroby, operacji, cierpień i leków praktycznie do końca życia. 

 

W ciągu wielu lat  spędziłam liczne godziny na staniu w kolejkach do rejestracji, tygodnie na czekaniu na wizytę u lekarza i znów kolejne godziny na czekanie  już pod samym gabinetem lekarskim. Wydałam spore kwoty na leki, z towarzyszącą temu świadomością, iż muszę ich używać do końca życia, żeby moja choroba nie wróciła… W moim przypadku nie musi już tak być.

Uzdrawianie siłami natury

Agnieszka Matysiak

MOJE INSPIRACJE

Symbolika polipów nosa i chorób zatok

KORZYŚCI uzdrawiania siłami natury

Jak wyglądało moje leczenie i co było najtrudniejsze

MOJA METODA LECZENIA

Warunki konieczne do leczenia

Poprawa jakości życia w wyniku naturalnego leczenia polipów na zatokach

KONTAKT

uzdrawianie.silami.natury@gmail.com

kontakt@uzdrawianie-silami-natury.pl

ENGLISH VERSION