Powrót na górę strony

Udostępniam jednak swoje doświadczenia i wnioski ze sposobu leczenia siebie samej, bo myślę, że o nich po prostu, niezależnie od wszystkiego...

WARTO WIEDZIEĆ

Nie zachęcam ani nie namawiam do tej drogi.

TO Z PEWNOŚCIĄ MOJA DROGA. BYĆ MOŻE WYŁĄCZNIE MOJA.
Nie wiadomo czy ta droga nadaje się dla kogokolwiek oprócz mnie, o podobnym schorzeniu.

Każdy musi znaleźć swoją we własnym zakresie.
Absolutnie nie sugeruję, że ktoś się powinien leczyć w ten sposób. 
może warto nie czekać i powiedzieć głośno o tych aspektach już dziś? A nuż komuś się wiedza na tym etapie do czegoś przyda?

Nazywam się Agnieszka Matysiak, mam 52 lata i już od wielu lat choruję na przewlekłe zapalenie zatok przynosowych oraz polipy na zatokach

Nieco ponad 1,5 roku temu postanowiłam, że wyleczę się z nich bez pomocy leków, operacji ani żadnych specjalnych diet, zabiegów, ćwiczeń, medytacji czy jakichkolwiek praktyk poza tzw. “normalnym” życiem. Co mnie do tego skłoniło oraz jaki proces myślowy przeszłam, aby podjąć taką decyzję, opisuję na kolejnych zakładkach tej strony. 

Moim celem jest udowodnienie samej sobie przede wszystkim, że polipy na zatokach, wbrew temu, co słyszałam zawsze od lekarzy, są uleczalną chorobą. Mam na myśli “uleczalną” w pełnym tego słowa znaczeniu, czyli taką, w której organizm samodzielnie doprowadza do jej zniknięcia z własnego terenu, bez zewnętrznej ingerencji.

Postanowiłam zrozumieć swoją chorobę, odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego ją mam i co robić, czego zaniechać i / lub kim się stać, aby stała się niepotrzebna i pozostawiła mnie w zdrowiu.  Innymi słowy - podjąć z nią swojego rodzaju współpracę, zamiast ją zwalczać.

Pierwszym dniem mojej drogi do uzdrowienia siłami natury był 28 lipca 2018 roku. Od tej daty począwszy prowadzę dziennik - notuję wszystko co się we mnie dzieje każdego jednego dnia bez wyjątku, zdobywając coraz szerszą perspektywę na ten rodzaj leczenia na przykładzie własnej choroby.

Dlaczego chcę się podzielić swoją wiedzą i doświadczeniem już teraz, kiedy proces leczenia polipów na zatokach jest jeszcze w toku? Bo dzięki temu procesowi samemu w sobie poprawiło mi się zdrowie na wielu innych, niespodziewanych płaszczyznach, stąd mój pomysł, że...

O tym jak postanowiłam wyleczyć polipy na zatokach

O mnie

Uzdrawianie siłami natury
Agnieszka Matysiak 
W ciągu wielu lat  spędziłam liczne godziny na staniu w kolejkach do rejestracji, tygodnie na czekaniu na wizytę u lekarza i znów kolejne godziny na czekanie  już pod samym gabinetem lekarskim. Wydałam spore kwoty na leki , z towarzyszącą temu świadomością, iż muszę ich używać do końca życia, żeby moja choroba nie wróciła… W moim przypadku nie musi już tak być.
Nie udostępniam mojego dziennika na stronie, ale zainteresowanym osobom, na życzenie, mogę go przesłać w formie pliku pdf - nieodpłatnie, zaktualizowanego na dzień wysłania.
Agnieszka Matysiak 
Uzdrawianie siłami natury

MOJE INSPIRACJE

Symbolika chorób zatok

Korzyści uzdrawiania siłami natury

Największe wyzwania w uzdrawianiu

Jak konkretnie zaczęłam?

3 bazowe założenia USN

Poprawa jakości życia w wyniku naturalnego leczenia polipów na zatokach

KONTAKT

uzdrawianie.silami.natury@gmail.com

kontakt@uzdrawianie-silami-natury.pl

ENGLISH VERSION